Rezerwat Krzemienne Góry – dosłownie

Rezerwat Krzemienne Góry – dosłownie

Z rezerwatów Puszczy Knyszyńskiej rezerwat Krzemienne Góry zaskoczył mnie najbardziej swoim ukształtowaniem. Uległem stereotypowi, że na Podlasiu jest „płasko”. Rezerwat Krzemienne Góry daje szansę testowania swojej kondycji w podejściach, ale wynagrodzi te zmagania przyjemnym widokiem ze szczytu wału kemowego. Do tego ciekawe znaki na pniach, chcecie wiedzieć jakie? Czytajcie

Tradycyjnie słowem wstępu

Rezerwat został ustanowiony zarządzeniem MOŚZNiL z dnia 29 grudnia 1987 roku na terenie gminy Supraśl. Za cel została wyznaczona ochrona zbiorowisk leśnych od boru świeżego do lasu świeżego, typowych dla Puszczy Knyszyńskiej. Rezerwat Krzemienne Góry nie bez kozery ma taką nazwę. Charakteryzuje się zróżnicowanym ukształtowaniem terenu ze stromymi wzniesieniami, gdzie amplituda wysokości wynosi nawet 45 metrów. Jak dla terenów nizinnych wysokość oscyluje od 135 do 180 m n.p.m.

Powierzchnia rezerwatu to 73,56 ha.

Tablica informacyjna | Rezerwat Krzemienne Góry
Tablica informacyjna rezerwatu Krzemienne Góry

Wał kemowy – co to?

Zróżnicowanie ukształtowania terenu to pozostałość po działaniu lądolodu na terytorium północnej Polski podczas zlodowaceń. Na tzw. terenach młodoglacialnych, gdy lądolód wycofywał się z tego terenu i działały intensywnie różne potoki i strumienie roztopowe dochodziło do kondensacji materiałów skalnych. Dominują na tym terenie piaski, żwiry i w niektórych miejscach jest to bardzo dobrze widoczne.

Fragmenty krzemieni i granitów w glebie | Rezerwat Krzemienne Góry
Fragmenty krzemieni i granitów w glebie
Osady polodowcowe | Rezerwat Krzemienne Góry
Osady polodowcowe wału kemowego

Lokalizacja rezerwatu Krzemienne Góry

Rezerwat leży na terenie gminy Supraśl, a dotrzeć do niego możemy poruszając się z Białegostoku drogą wojewódzką 676 w kierunku Supraśla i dalej aż na drugi brzeg rzeki Supraśli. Później mamy dwie możliwości. Możemy wybrać dłuższą lub krótszą trasę. Zazwyczaj jak odwiedzałem ten rezerwat to wybierałem dłuższą opcję. Jeszcze w Podsupraślu skręcałem w prawo w ulicę Podleśną, parkowałem przy wiacie i od tego miejsca ruszałem pieszo na północny-zachód w kierunku piaszczystego zbocza lasu.

Osady polodowcowe | Rezerwat Krzemienne Góry
Charakterystyczne krzyżyki na drzewach

Drugie wejście zaznaczyłem na mapie poniżej. Osobiście nie wiem jak wygląda możliwość pozostawienia pojazdu w tym miejscu. Napiszcie w komentarzu z jakiego dojazdu Wy korzystacie?

Mapa dla łatwiejszej lokalizacji

Współrzędne N: 53°12′37″ E: 23°24′16″

Specyficzne ukształtowanie terenu

Olbrzymim zaskoczeniem była dla mnie forma terenu jaka występuje na terenie tego rezerwatu. Po spokojnym podejściu teren zaczyna opadać. Spacerując mijałem wąwozy, podchodziłem zboczami pod sporym kątem, żeby zaraz potem zbiegać w dół. Tworzy to odczucie tajemniczości i wyolbrzymia percepcję otaczającej przyrody. Widzimy i czujemy wielkość i powagę tego miejsca.

Będąc już na szczycie nasze oczy ujrzą bardzo nietypowy obraz dla terenów nizinnych. Osobiście byłem bardzo mile zaskoczony takim widokiem i mam nadzieję, że i Wam ten widok sprawi przyjemność.

Widok ze szczytu wzniesienia | Rezerwat Krzemienne Góry
Niesamowity widok ze szczytu wzniesienia

Flora rezerwatu Krzemienne Góry

Rezerwat powstał by chronić naturalne stanowiska roślinne w tym bór sosnowy i świerkowy z podszytem. Wczesną wiosną kwitnie jedna z piękniejszych roślin o tej porze – Wawrzynek wilczełyko(Daphne mezereum).

Innym gatunkiem zwiastującym wiosnę jest przylaszczka pospolita (Hepatica nobilis Mill.), której niebiesko-fioletowe kwiaty mocno wybijają się ponad szarozieloną ściółkę. Po przekwitnięciu pozostaną jedynie liście, których kształt najprawdopodobniej stał się przyczyną do nadania łacińskiej nazwy Hepatica od łac. hepar – wątroba.

O tej porze zaczyna się również pojawiać w dobrze doświetlonych miejscach pierwiosnek (Primula L.), ale młode rośliny ciężko oznaczyć z gatunku. Dodatkowo spotkałem młodą roślinkę z gatunku łubin (Lubin sp.).

Dość często możecie mijać również stanowiska widłaka jałowcowatego (Lycopodium annotinum).

Widłaka jałowcowaty Lycopodium annotinum | Rezerwat Krzemienne Góry
Widłaka jałowcowaty

Myślę, że nie zaskoczę Was jeśli napiszę, że w tym miejscu dominują porosty. Od form skorupiastych, przez listkowate jak  Mąkla tarniowa (Evernia prunastri), aż po delikatne krzaczkowate brodaczki – braodaczka zwyczajna (Usnea filipendula). Ponadto pnie i gałązki porastają różne gatunki chrobotków(Cladonia sp.).

Dziwne znaki na pniach – żywicowanie sosen

Po zdobyciu wzniesienia ujrzałem na pniach grubych sosen dziwne nacięcia. Przypuszczałem, że celem usunięcia części kory była chęć dostania się do przewodów żywicowych. Nie pomyliłem się.

Żywicowane sosny | Rezerwat Krzemienne Góry
Żywicowane sosny

Badając temat głębiej okazało się, że w ten sposób pozyskiwano wysokiej jakości żywicę z roślin iglastych – najczęściej ze świerków i sosen. W Polsce stało się w latach 30-tych XX wieku tak popularne, że powstała wydajniejsza polska metoda żywicowania.

Żywicowany pień sosny | Rezerwat Krzemienne Góry
Żywicowany pień sosny

Polegała ona podobnie jak francuska na odłupaniu części kory, a dodatkowo na wykonaniu nacięć ukośnych przecinając kanały żywiczne. W ten sposób spływała ona do podwieszonych poniżej naczyń.

Nie martwcie się o te drzewa. Do żywicowania wybierano zdrowe egzemplarze, a dodatkowo normy ograniczały nacięcia do 3/4 obwodu i wymagały pozostawienie „pasa życiowego”, który utrzymywał przepływ i pozwalał zachować prawidłowe procesy życiowe.

Podsumowanie

Rezerwat Krzemienne Góry to idealne miejsce na wiosenne spacery, na podkręcenie tętna na szlaku oraz na podziwianie widoków, których próżno szukać w innych miejscach puszczy. Poza przedstawionymi przeze mnie gatunkami możecie natrafić na sasanki, naparstnice, a nawet na polski „storczyk” – podkolan biały Platanthera bifolia.

Zaczynając podróż od strony Podsokołdy ukończycie ją w dolinie Supraśli. Tam pożegna Was widok monastyru, a jeżeli będziecie chcieli odsapnąć to jest tam nawet miejsce na zorganizowanie ogniska.

Ja wychodząc z lasu właśnie w tym miejscu znalazłem jeszcze zagadkowe zmiany na liściach. Ciekaw jestem czy wiecie co to?

Wytwory na liściu dębu | Rezerwat Krzemienne Góry
Wytwory na liściu dębu

Na Wasze odpowiedzi, ale również opinie na temat wpisu i doświadczeń z tym rezerwatem czekam w komentarzach. Zapraszam też do subskrypcji(pasek boczny) jak również na fanpage : jakubstrawapl

Źródło: zielonewrota.pl

One thought on “Rezerwat Krzemienne Góry – dosłownie

  1. Malowniczy opis i równie doskonałe zdjęcia sprawiają, że choć przez chwilę znów jestem na Podlasiu 🙂 Z niecierpliwością czekam na kolejny wpis. Może rezerwat przyrody Krzemianka?

Napisz co uważasz