Kiedy i jak zbierać sok z brzozy

Pierwszy rekonesans lasu już za mną i przeglądając prognozę pogody widzę, że sezon na oskołę tuż tuż. Kiedy i jak zbierać sok z brzozy? Metod zbioru soku z brzozy jest kilka, a żadna z nich nie jest skomplikowana, wiec każdy może skorzystać i przynajmniej spróbować jaki ma smak. Termin zbioru jest już bardziej problematyczną kwestią. Im lepiej poznamy mechanizm płynięcia soków w roślinach tym łatwiej znajdziemy odpowiedź na to pytanie. Do dzieła!


Zacznijmy od tego, że brzoza to nie jedyny rodzaj z którego pozyskuje się sok. Można pozyskiwać sok również z klonów, ale jakoś w naszym kraju to właśnie sok z brzozy cieszy się największą popularnością. Oskoła, bo i tak bywa nazywany sok z brzozy pozyskuje się z różnych gatunków brzozy. W naszym klimacie najpopularniejsze są brzoza brodawkowata(łac. Betula pendula Roth, synonimem jest Betula verrucosa Ehrh.) i brzoza omszona Betula pubescens Ehrh.

Ewenementem jest odmiana powstała przez wymieszania genów brzozy brodawkowatej i brzozy Szafera(Betula szaferi Jent.-Szaf. ex Staszk.), czyli brzoza ojcowska(Betula oycoviensis Bess. lub Betula pendula Roth var. oycoviensis (Besser) ). Wszystkie gatunki należą do rodziny brzozowatych (Betulaceae Gray).

Jak wygląda brzoza wczesną wiosną?

Brzoza jest praktycznie drzewem nie do podrobienia. Wchodząc do lasu wczesną wiosną zobaczymy na przykład szarozielone pnie jesionów, zielonkawe pnie klonów, brązowo-rdzawe pnie sosen i piękne śnieżnobiałe lub matowobiałe, łuszczące się pnie brzóz. Młode egzemplarze w zależności od gatunku mają pomarańczowoczerwoną w przypadku b.brodawkowatej lub fioletowoczerwoną w przypadku b. omszonej korę. Jednak nie ma co interesować się młodymi drzewkami.

Las brzozowy | Jak zbierać sok z brzozy
Las brzozowy niedaleko Białegostoku

Kolejną charakterystyczną cechą jest cienka, łuszcząca się okrężnie, płatami zewnętrzna warstwa kory. Drewno brzozy jest miękkie, z upływem lat od korzenia kora zaczyna pękać poprzecznie i grubieć.

[symple_column size=”one-half” position=”first” fade_in=”false”]
Kora brzozy brodawkowatej Betula verrucosa | jak zbierać sok z brzozy
Kora brzozy brodawkowatej(1)
[/symple_column][symple_column size=”one-half” position=”last” fade_in=”false”]
Kora brzozy omszonej (Betula pubescens Ehrh.) | Jak zbierać sok z brzozy
Kora brzozy omszonej(2)
[/symple_column]

Kiedy zbierać sok z brzozy

Fakt płynięcia soków w brzozie bezpośrednio związany jest z rozpoczęciem okresu wegetacyjnego i zazwyczaj przypada na okres przedwiośnia(początek marca) o ile temperatura przez kilka dni utrzymuje się w granicach 8-10 stopni Celsjusza. Jeżeli zima utrzymuje się dłużej to okres ten się może przesunąć. Podobne różnice wynikają z obszaru na którym rośnie brzoza. W Polsce okresy wegetacyjne są przesunięte o kilka tygodni.

Okresy wegetacji w Polsce | Jak zbierać sok z brzozy
Okresy wegetacji w Polsce(3)

Jak zbierać sok z brzozy

Przechodząc do meritum wpisu. Sok z brzozy pozyskuje się przez przecięcie kory i dostanie się do warstwy drewna. Kora brzozy jest dość miękka i cienka. Nie wymaga to więc ani specjalnych narzędzi ani umiejętności.

Z rozpoczęciem nowego okresu wegetacyjnego korzenie zaczynają na nowo tłoczyć soki w górę pnia do gałęzi, a ostatecznie do pąków. Wytwarza się parcie korzeniowe, czyli stałe ciśnienie pchające wodę i sole mineralne. Po pojawieniu się liści proces traci znacząco na intensywności. Dlatego początek wiosny jest najlepszym okresem na zbiór soków z drzew.

Ważną informacją jest również fakt, że soki w pniu przepływają w większej ilości po doświetlonej, ogrzewanej słońcem południowej stronie. Dlatego zaleca się nacinanie pnia właśnie po tej stronie.

Metoda 1 – Nacinanie pnia

Wykonując cięcie za pomocą ostrej siekiery lub noża na głębokość od 0,5 do 2 cm przebijamy się do tkanki przewodzącej(starsze egzemplarze mogą mieć grubszą korę. Można też nacinać korę w zagłębieniach, gdzie jest najcieńsza). Najlepiej wykonać cięcie pod kątem, a idealnie nacinać pochylony odcinek pnia tak, aby sok spływając kapał siłą grawitacji prosto do naszego naczynia. Moim zdaniem najlepsza metoda, gdyż tworzy płytkie łatwo gojące się rany, a sok płynie dość szybko.

Nacinanie pnia | Jak zbierać sok z brzozy
Moje stanowisko do zbierania soku z brzozy

Metoda 2 – Wiercenie w pniu

Pień brzozy ma miękkie drewno. Za pomocą ostrego szpikulca, gwoździa lub wiertła łatwo możemy wykonać otwór. Głębszy otwór uszkadza więcej naczyń i sok spływa obficiej, jednak tego typu rany goją się dużo gorzej i sprzyjają infekcjom grzybiczym. Spływający sok można zbierać poprzez zbieranie spadających kropli lub przez wężyk, który możemy wetknąć do stworzonego otworu. Widziałem osoby, które wykonywały otwory gwoździem i wtykały do nich słomki plastikowe prowadzące sok do naczynia zbiorczego. Wiele osób stosuje rożnego typu przedłużki jak miedziane rurki, metalowe rynienki czy tradycyjne rynienki wykonane z przepołowionych pędów bzu oczyszczonych z wnętrza.

Metoda 3 – Zbieranie soku z gałęzi

Ta metoda była stosowana dawniej tylko przez dzieci w ramach rozrywki. Jest to metoda mniej wydajna od poprzednich jednak najprostsza i podobno pozwalająca uzyskać słodszy sok. Wyszukujemy średniej grubości gałązkę i ścinamy ją pod kątem. Następnie nakładamy na nią butelkę lub podstawiamy naczynie i przymocowujemy tak, aby sok trafiał do naczynia.

Do czego zbierać i w czym przechowywać

Sok z brzozy najlepiej zbierać do naczyń które są wykonane ze szkła lub emaliowanego metalu, gdyż te tworzywa nie wchodzą w żadne reakcje. Sam zbiór można wykonywać także do opakowań plastikowych. Ze względu na niską wagę łatwo będzie w nich dostarczyć później sok z brzozy do domu. Drugim plusem jest ich niska wartość, co pozwala na pozostawienie ich w lesie bez obawy o kradzież, choć i takie sytuacje już słyszałem.

Wydaje się rzeczą oczywistą, że plastikowych opakowań, ani innych naczyń nie zostawiamy w lesie, a te niepotrzebne wyrzucamy w oznakowanych miejscach.

Po zebraniu sok filtrujemy z zanieczyszczeń przez gazę i przechowujemy w chłodnym miejscu. Sok z brzozy zawiera cukry więc jego trwałość jest ograniczona. Średnio 3-5 dni to okres trwałości takiego surowego soku.

Podsumowanie

Kiedy i jak zbierać sok z brzozy już wiecie. W Polsce jest to czynność wykonywana od stuleci, szczególnie na kresach wschodnich. Warto dla samej ciekawości uzbierać trochę soku z brzozy, nie wspominając i jego właściwościach odżywczych, uzupełniających niedobory naszego organizmu jakie powstały przez okres zimy. To naturalny rytuał na jaki nakierowała nas natura, a który powoli zanika ze względu na pośpiech i brak obserwacji natury. A Wy zbieracie sok z brzozy lub innych drzew?

Źródło: Zdj. 1. By Jerzy Opioła (Own work) [GFDL or CC BY-SA 4.0-3.0-2.5-2.0-1.0], via Wikimedia Commons; zdj. 2. Zdjęcia autorstwa TeunSpaans CC BY-SA 3.0; zdj. 3. By Pedros.lol [CC BY-SA 3.0 or GFDL], via Wikimedia Commons

42 thoughts on “Kiedy i jak zbierać sok z brzozy

  1. ela majka

    Zazdroszczę wszystkim, którzy mają taką możliwość i mogą „zbierać” sok z własnej brzozy. Staram się pić systematycznie, raz w miesiącu przez ok 5 dni zamiast płynów i faktycznie odczuwam dobroczynne działanie. Soki z Oleofarmu zastępują mi te z działki, której nie mam:)

    1. Świetnym pomysłem dla Ciebie może być zbieranie soku z brzozy do butelki z ułamanej gałązki. Zostawiasz sobie na początku spaceru w lesie butelkę i po 30 min do godziny wracając zabierasz. Przy sprzyjających warunkach może się go sporo uzbierać. A jeśli zwiększysz ilość użytych butelek to może będzie tego na tyle dużo, że nie będzie potrzebny sok z Oleofarmu. Swoją drogą mają niezłe produkty. Pozdrawiam

  2. MARIA

    Mam brzozę na swojej posesji, co roku zbieram sok. Pycha!

    1. Dobrze mieć takie źródło minerałów pod domem. Ja w tym roku spróbuje zatężać sok do syropu. Pozdrawiam

    2. lol

      już sobie wyobrażam tą „dobroczynność” soku z brzozy na posesji, jedna wielka ołowiana bomba. nooooo, to musi być „pycha”!

  3. Sylwek

    Witam. Jestem świadomy, że okres zbioru soku jest mocno uzależniony od lokalizacji. Proszę jednak o informację, gdy u Ciebie ten okres już się zacznie. Sam obserwuję pogodę, ale super byłoby mieć jakieś potwierdzenie. Będę pierwszy raz zbierał sok i chcę mieć pewność, że to będzie już tuż tuż 🙂 Pozdrawiam i dziękuję za przydatne informacje we wpisie.

    1. Miło mi, że wpis się spodobał. Będziemy w kontakcie. Zapraszam do śledzenia mojego fanpage’a KLIKNIJ – umieszczam tam wiele informacji.

      Sok z brzozy zaczyna płynąć, gdy przez kilka dni z rzędu temperatura utrzymuje się powyżej 7 stopni. Według prognoz od czwartku ma być cieplej. Miejmy nadzieję, że to już niedługo. Możesz sprawdzić czy sok już płynie przełamując gałązkę – jeżeli zaczną się zbierać krople to znak, że korzenie już tłoczą soki. Pozdrawiam

  4. Samia

    Heej! Dzieki za przydatne info! W tym roku pierwszy raz sie za to zabieram. Mieszkamy w sudetach, mysle ze jeszczse nie jest za pozno 🙂 mam pytanie odnosnie 1szej metody – co robisz po zebraniu soku? Zabezpieczasz jakos drzewo?

    1. W tej metodzie rozcinasz tylko zewnętrzną warstwę pnia. Niczym nie zabezpieczam rany, bo robię niewielkie nacięcie w kształcie litery V. Drzewo bardzo szybko się goi. Jeżeli zrobisz większe nacięcie możesz posmarować miejsce zranienia maścią ogrodniczą, którą kupisz w sklepie ogrodniczym. Życzę powodzenia, soki powinny płynąć do momentu pęknięcia pąków. Wybieraj północne i północno-zachodnie stoki, gdzie jest mniej słońca w ciągu dnia i sok powinien dłużej tam płynąć.

  5. Marysia

    Znajomy twierdzi, że już za późno na zbieranie soku z brzozy (on zbierał na początku marca) – twierdzi, że sok który teraz będzie płynął będzie mętny. Czy to oznacza, że już nie będzie posiadał swoich właściwości? Chodzi o to czy ten sok który pozyskam teraz ma jeszcze jakość? Czy jest sens jeszcze brać się za to czy czekać do kolejnego sezonu?

    1. Marysia

      PS. Mieszkam w Wielkopolsce, pod Poznaniem.

      1. Wielkopolska to dość ciepły region Polski i sok z brzozy z pewnością zaczyna krążyć szybciej niż w Białymstoku. Z czasem roślina tłoczy go z coraz mniejszą intensywnością i praktycznie przestaje wypływać z naciętego pnia, gdy roślina rozwinie pąki. Co do właściwości to nie sądzę aby się zmieniły. Chodzi głównie o sole mineralne i to co drzewo wyciąga z ziemi i korzeni. Za nic innego korzenie i pień nie odpowiada. Nie znam badań nad różnicą w składzie. Postaram się poszukać i umieścić na blogu. Jeżeli sok płynie to proszę korzystać z okazji, a w przyszłym sezonie zacząć zbiór wcześniej. Pozdrawiam

    2. A&A

      Na Śląsku brzozy dopiero zaczynają tłoczyć soki, trwa to od końcówki marca. Aktualnie brzozy chyba jeszcze nie osiągnęły maksymalnej wydajności tłoczenia soków przez pień do gałęzi, bo pozyskuję sok z uciętych gałązek.
      Sok jest świeży, krystalicznie czysty, lekko słodkawy, orzeźwiający.

  6. A&A

    Witam ponownie,

    Informuję, że wczoraj zakończyłem pozyskiwanie soków z brzozy metodą „z gałęzi”. Zacząłem 31 marca, a skończyłem 5 kwietnia, czyli trwało to niecały tydzień. Od 4 kwietnia intensywnie zaczęły pojawiać się liście na gałęziach. W sumie przez cały czas słabo kapało. Niektóre gałęzie jak ucinałem to były wręcz suche i nic nie kapało a teraz są na nich liście, czyli żyją. Pozyskałem tylko około 3 litrów z różnych miejsc. Czy to wina suchego lata w ubiegłym roku oraz małej ilości śniegu i opadów w zimie? Czy lepsza będzie metoda z wierceniem otworu albo nacinaniem? A może za późno zacząłem zgodnie z powyższymi sugestiami, ale wydaje mi się, że na początku marca było jeszcze za zimno i nawet ujemne temperatury… Jeśli ktoś ma jakieś porady lub sugestie to proszę pisać.
    Pozdrawiam.

    1. Zauważyłem, że gdy w ciągu kilku dni temperatura wzrasta z ujemnych do około 5-7 stopni i się utrzymuje to w tych dniach mocno, choć przez krótki czas płynie sok. Inaczej jest, gdy temperatura podnosi się do 5-6 ale nie wyżej czyli takie stare dobre przedwiośnie to soku jest dużo więcej. Słabe opady czy lekka zima z pewnością ma jakiś wpływ. Odwierty i nacięcia będą na pewno efektywniejsze jeśli chodzi o pozyskiwanie, ale wymagają też przygotowania(rynienki do kierowania strumienia soku i maść ogrodnicza do smarowania odwiertów a nawet nacięć). Proszę jeszcze próbować w obniżeniach terenu i po zachodnich stronach stoku. Jesteś ze Śląska to może jest jeszcze szansa na znalezienie takich miejsc. Pozdrawiam

  7. Lucy

    Próbowałam wczoraj zebrać sok z brzóz, które rosną na mojej posesji.
    Bardzo dobrze się przygotowałam, przewierciłam otwory w jednej.. drugiej… trzeciej…. i nic 🙁 ani jednej kropelki. O co chodzi?

    1. Czy na drzewie są już pączki liści lub rozwijają się liście? Z jakiego rejonu Polski jesteś?

  8. Lucy

    Ta działka jest na Żuławach. Na drzewach są pączki liści. Próbowałam na różnych drzewach – młodszych i starszych…

    1. Kiedy na drzewie zaczynają pękać pąki i rozwijają się liście sok płynie bardzo słabo. Twój region jest dość łagodny jeśli chodzi o mikroklimat i pewnie sezon na sok był tam kilka tygodni wcześniej. Spróbuj poszukać drzew może gdzieś w głębi lasu lub w przyszłym roku rozpocznij zbiór co najmniej 2 tyg wcześniej. Może się jeszcze, gdzieś uda. Jak głęboko wiercisz?

  9. Lucy

    Tak myślałam, ze się spóźniłam 🙁
    Początkowo ok 3 cm, ale po nieudanych próbach – na kolejnych drzewach wierciłam głębiej (niestety, później musiałam długo zabezpieczać wykonane otwory).

    1. Szkoda, ale początki są zawsze trudne. Pozostają pasteryzowane soki(czytaj skład bo czasem dodają konserwanty lub cukier) lub szukanie miejsc poza działką. Pozdrawiam

  10. A&A

    Dziękuję za informacje. Za rok przygotuję się do tego odpowiednio wcześniej i zmienię metodę na odwierty. Pozdrawiam

    1. Jak zaczniesz zbierać odpowiednio wcześnie to nawet przy nacięciach wydajność jest dużo większa. Co do odwiertów to zawsze pozostaje niebezpieczeństwo zainfekowania drzewa grzybem. Powodzenia zatem i mam nadzieję, że będziesz do tego czasu odwiedzać mojego bloga. W pasku bocznym można zapisać się do subskrypcji – żaden wpis Cię nie ominie.

  11. Hołek

    Witam, proszę się nie śmiać, bo pytam poważnie, chociaż brzmi to bardzo dziwnie, zaczęło mnie to zastanawiać…..otóż mój ojciec w tym roku zaczął zbierać sok brzozy metodą nawiercania i wkładania rurek…i wpadł mi do głowy bardzo dziwny pomysł….są takie metalowe kraniki….jeśli się ma drzewo na swojej posesji i by taki kranik wbić w odwiert i zostawić na stałe aby zarósł…w kolejnych sezonach chyba jest szansa, że kranik się nie zatka i po przekręceniu poleci normalnie sok z brzozy? 🙂 Co o tym myślicie? Jest to realne? No i najważniejsze pytanie – jeśli to by zdało egzamin to czy dla drzewa ta metoda byłby bardziej przyjazna czy zarośnięty metal mógłby jej przeszkadzać i wchodzić w jakaś reakcje „alergiczną” i to jeszcze gorszy sposób ? Pozdrawiam

    1. Pomysł jak najbardziej trafiony ale nie na stałe. Drzewo potraktuje taki kranik jak ciało obce i otoczy go tkanką przyranną, która nie przewodzi „soków”. Na czas płynięcia, czyli wczesną wiosną można taki kranik umieszczać, a później należy wyjąć go i ranę posmarować maścią ogrodniczą. Zbieranie soku z brzozy to rytuał, którego strzeże Matka Natura 😉

  12. Iren-Ka

    Witam. Jutro tj.9 marca 2017 r. spróbuję naciąć brzozę. Ciekawi mnie jak wyszła próba z zagęszczenia oskoły ( jak ją przeprowadzić) proszę o odpowiedż. Iren-Ka.

    1. W tamtym roku wiosna tak przyśpieszyła, że nie miałem czego zagęszczać. Jutro też wybieram się na zbiór, oby soki płynęły dłużej. Ponownie się nieco ochłodziło więc pąki nie powinny się zbyt szybko rozwinąć. Z tego co czytałem to emaliowany garnek, spokojnie ogrzewać i po pewnym czasie się objętość zredukuje. Syrop będzie bogaty w cukier i minerały.

      1. Karolina

        Czy taki zagęszczony sok można zapasteryzować i trzymać dluzej?

        1. W zasadzie zagęszczony sok staje się syropem, a syrop charakteryzuje się wysoką zawartością cukru, który konserwuje. Ale ja dla pewności bym jeszcze pasteryzował. Pozdrawiam i zapraszam do subskrypcji(pasek boczny)

  13. Michał

    Ile litrów można pobierać z jednej brzozy żeby temu drzewu nie zaszkodzić?

    1. Drzewo da sobie radę. Wyobraź sobie, że wokół „centrum pnia płynie sieć rurek” z wodą i solami mineralnymi w górę pnia. Ty nacinasz lub nawiercasz jedno miejsce. Drzewo korzysta z pozostałych. Korzystaj tak długo jak płynie. Jeżeli nawiercasz, to pamiętaj żeby zatkać gałązką wyciętą na wymiar lub o maści ogrodniczej na zranienia. Będziecie kwita 🙂 Dziękuję za komentarz i pij na zdrowie.

  14. Tamara Promyk

    soczek z brzozy pycha, mam sporo brzóz na podwórku i czasami sobie popijam 😀

  15. W tym roku ostro zabrałem się za spuszczanie i zagęszczanie soku.
    Nie jestem pewien czy połowa marca to już nie za późno ale gałązki jeszcze były w paczkach nierozwiniętych. Podobno uchwycenie początku parcia soku z korzeni w górę do pnia gwarantuje pozyskanie najwartościowszego soku. Wytypowałem trzy drzewa w pobliżu naszego warsztatu o średnicach pni ok. 30-40cm. Na wys. ok. 30cm od gruntu nawierciłem na gł. ok. 10cm otwory fi20mm. Pierwsze wprowadzenie szczelnie wypełniającej otwór rurki miedzianej powodowało jednak że część soku spływała nie tylko do podstawionych butli 5L po wodzie min. ale też po pniu wokół rurek. Dlatego zmieniłem to nieco i zastąpiłem rurkę wewnątrz otworu na większą o śred. fi 40mm cienkościenną i z nierdzewki zeszlifowaną na ostro i wbitą tylko w korę tak by obejmowała nawiercony otwór i dopiero pod taką rurkę podstawiałem butle. Zauważyłem że straty soku płynącego obok rurki już nie występowały. W taki sposób ściągnąłem z każdej brzozy ok. 30L. Po zakończeniu oczywiście postanowiłem zakorkować otwory. Proste wbicie drewnianych kołków powodowało jednak że sok nadal trochę płynął. Dlatego lepszym rozwiązaniem było wbicie zadeklowanych kawałów rurek o takiej samej średnicy co te które obejmowały otwór ale znacznie krótszych i zamkniętych z zewnątrz. Już od początku ruszył proces odparowywania soku w nierdzewnym garnku o poj. 15L na kuchence gazowej typu taboret zasilanej prop.-but. Temperaturę podgrzewania doprowadziłem tylko do leciutkiego bulgotania zagęszczanego soku. Z uwagi na spore parowanie ustawiłem go w przewiewnym garażu na zewnątrz domu i chodził praktycznie 24h przez parę dni. Zużycie gazu to było ok 2kg/24h. Tą drogą uzyskałem niecałe 2L gęstego syropu. Ma konsystencję i barwę syropu klonowego i trochę go przypomina w smaku. Mam jednak niejaką wątpliwość czy z uwagi na zawarte w soku substancje nie lepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie garnka emaliowanego.

    1. Bardzo precyzyjna relacja. Emaliowany garnek na pewno nie będzie reagował ze składnikami sok. Co do zamykania otworów w brzozie. Sok może wyciekać po wbiciu kołków bo ciągle tkanka jest uszkodzona, po pewnym czasie zarośnie. Natomiast nie wiem czy metalowe rurki nie będą traktowane jak ciało obce. Z zamykaniem odwiertów jest wiele teorii, są zwolennicy zamykania i Ci którzy uważają, że drzewo poradzi sobie samo. Dzięki za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Pozdrawiam

  16. No tak metal w drzewo i to na dłużej to może być problem – dla drzewa oczywiście

  17. Ja od paru lat zbieram sok z brzozy z jednego drzewa około 15 -litrów i rozdaję też znajomym już pytają kiedy będzie

  18. krystyna

    Witam , mamy kilka brzozek na swojej posiadlosci , co roku zbieramy wode brzozowa , wypijamy po 2 szklanki dziennie , mamy tego tak duzo ze zamrazam co roku spore ilosci ,soku nie umiem robic , chetnie skorzystam z przepisu. , po takiej kuracji wiosennej , czuje sie cudownie .

  19. krystyna

    no wlasnie jeszcze mam pytanie dzisiaj zauwazylam juz rozwijajace sie paki , woda leci nadal prawie klarowna , jak dlugo mozna ja pic m zalwzy mi na odpowiedz , prosze <3

    1. Sok płynie cały rok, po rozwinięciu liści jest bardzo mało intensywny przepływ więc zazwyczaj zbieranie jest nieefektowne. Póki płynie sprawnie korzystaj do woli 🙂

Napisz co uważasz