Nie bądź żyła! – honorowe oddawanie krwi

W XXI wieku, wieku nowoczesnych technologii i olbrzymiego postępu medycyny oddawanie krwi wciąż jest jedynym sposobem na ratowanie życia. Lekarze potrafią przeprowadzać skomplikowane operacje przeszczepiania różnych narządów czy rekonstrukcje ubytków w naszym ciele. Wciąż są jednak bezradni wobec braku krwi. Jest ona jedynym i bezcennym darem przekazanym od jednej osoby do drugiej. To odpowiedzialna i wspaniała możliwość na zrobienie czegoś co bezpośrednio pomoże potrzebującej osobie.

Kropla historii

Już w starożytnym świecie ludzie wiązali z krwią wiele faktów. Empedokles twierdził, że „miejscem myśli jest pulsująca koło serca krew”.

Układ krążenia opisał jako pierwszy w XVII wieku angielski uczony, lekarz William Harvey. Dzięki jego pracy zostały podjęte liczne próby przetaczania krwi zwierząt, ludziom. Nadworny lekarza Ludwika XIV, Jean Baptist Denis przetoczył w 1667 roku porcję jagnięcej krwi chłopcu wobec którego zostały podjęte wcześniej zabiegi „lecznicze” upuszczania krwi. Pacjent przeżył jednak kolejni nie mieli już tyle szczęścia. W wyniku licznych nieudanych prób transfuzje krwi zostały zaniechane.

Jean Baptist Denis przetacza krew pacjentowi
Jean Baptist Denis przetacza krew pacjentowi /http://psychiatrie.histoire.free.fr/

Świat jednak potrzebował krwi do ratowania ludzi, którzy w wyniku krwotoków znaleźli się na krawędzi życia. Z początkiem XIX wieku,  James Blundell podjął się przetoczenia krwi – tym razem ludzkiej ratując pięć młodych matek po porodzie. W następstwie tego zabiegu zaobserwował również pierwsze objawy niepożądane jak również konsekwencje złego doboru „krwi”.

Przełomem okazało się odkrycie w 1901 obecności na komórkach krwi antygenów odpowiedzialnych za niepowodzenia transfuzji. Z czasem wiedzieliśmy coraz więcej o składzie i właściwościach krwi.

W 1935 roku w Polsce powstał pierwszy ośrodek zajmujący się transfuzją krwi, a mieścił się w Warszawie przy Szpitalu Polskiego Czerwonego Krzyża. Po wojnie istniało już 14 ośrodków zajmujących się krwiodawstwem i krwiolecznictwem. Idea oddawania krwi rozwijała się i zdobywała coraz to więcej zwolenników. Postęp medycyny i technologii pozwolił na odpowiednie przetwarzanie i zapewnienie bezpieczeństwa zarówno dawcom jak i biorcom.

Moje oddawanie krwi

Pierwszy raz krew oddałem na pierwszym roku studiów. Pewnego dnia przechodziłem obok Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku i po sprawdzeniu godzin otwarcia wróciłem tam kolejnego dnia.

Dzień przed donacją zastanawiałem się jak zniosę ukłucie, gdyż jak dotąd unikałem zastrzyków jak ognia. W dniu wizyty w RCKiK zjadłem zwykłe, nie za tłuste śniadanie i udałem się do krwiodawstwa. Na miejscu przywitała mnie sympatyczna Pani recepcjonistka i skierowała mnie na piętro wyżej, gdzie mieści się rejestracja.

W momencie rejestracji wymagany jest dowód osobisty. Uzyskujecie kod odpowiadający waszej donacji i wypełniacie formularz. Odpowiedzi na pytania w formularzu pomogą lekarzowi stwierdzić czy wasza krew będzie się nadawać do transfuzji i czy wasz stan zdrowia pozwala Wam ją oddać.

[symple_callout fade_in=”false” button_text=”Klik” button_url=”http://krwiodawcy.org/ankiety-dla-kandydatow-na-dawcow” button_color=”red” button_size=”medium” button_border_radius=”3px” button_target=”self” button_rel=”nofollow” button_icon_left=”” button_icon_right=””] Tu znajdziesz formularze otrzymywane podczas rejestracji
[/symple_callout]

Po wypełnieniu formularza udałem się do pokoju, gdzie pielęgniarka pobrała krew do wstępnych badań. Pamiętajcie, że nie może być kłuta dwa razy ta sama ręka. Ja zazwyczaj na badania dają prawą, a z lewej pobierana jest krew w całej objętości donacji. Robię tak, gdyż jestem praworęczny, a czasem zdarza mi się źle przytrzymać miejsce wkłucia i ręka trochę mnie boli.

Kolejnym krokiem była wizyta u jednego z lekarzy kwalifikujących do oddania krwi. To jest to miejsce, gdzie powinniście zadawać wszystkie nurtujące Was pytania odnośnie całego procesu oddawania krwi i bezpieczeństwa waszego i biorcy. Pierwsza wizyta jest najlepszą okazją na to, kolejne już są formalnością. Podstawowe badania i wywiad zdrowotny – bądźcie w nich szczerzy, bo ta krew może również zaszkodzić.

Od lekarza dostałem żeton, a za żeton od miłej Pani w bufecie posiłek w postaci słodkiej bułki i herbaty. Koniecznie zjedzcie, bo oddawanie krwi to spora utrata energetyczna. Organizm musi zużyć sporo energii na uzupełnienie ubytków i wyrównanie niedoborów. Jest to jednak ogólnie nieodczuwalne. Ostatnim przystankiem przed fotelem było potwierdzenie swojej tożsamości, umycie zgięcia i założenie fartucha ochronnego(zakłada się go wiązaniem i rozcięciem do tyłu :)).

Oddawnie krwi
Oddawnie krwi /http://trojmiasto.gazeta.pl//

Zgłosiłem z której ręki chcę oddawać krew i taki wybrałem fotel. Pielęgniarka jeszcze raz zapytała mnie o tożsamość, przygotowała fiolki i system woreczków do zbierania krwi. Woreczki te są pakowane w sterylne opakowanie, które otwierane jest tuż przed pobieraniem krwi. Przed samym ukłuciem dłoń jest pryskana trzema płynami, które mają całkowicie odkazić miejsce wkłucia. Po tym etapie kontakt ze skóra powinna mieć jedynie igła. Przed wkłuciem na ramieniu zawiązuje się opaskę uciskową, aby poprawić przepływ krwi do woreczka.

Pamiętajcie, aby wygodnie ułożyć całe ramię na podparciu, gdyż oddawanie trwa od 5 do 10 minut, a poza tym wkłucie będzie mniej bolesne. Jak wspominałem igła nie wzbudzała we mnie najlepszych emocji, ale udało się dzięki odpowiedniemu podejściu i ułożeniu ramienia przeżyć wkłucie. Później regularnie musicie zaciskać pięść i ją rozluźniać, aby krew odpowiednio przepływała. Po zakończeniu zbierania 450 ml pielęgniarka wyjmie igłę i da Wam do tamowania bawełniany kompresik. Dociśnijcie mocno miejsce wkłucia i trzymajcie tak przez minimum 2-3 min. Jeżeli zbagatelizujecie tę czynność będziecie mieć z całą pewnością siną rękę i może was boleć.

Po około 10 minutach będziecie mogli wstać z fotela. Za pierwszym razem zapomniałem zakleić plastrem wkłucia, ale lepiej to zrobić. Po oddaniu krwi odbieramy karteczkę z podziękowaniami i zarazem zaświadczeniem o donacji. Przysługuje nam za to rekompensata ubytku energetycznego w postaci czekolady.

Oddawanie krwi osłabia organizm, dlatego nie powinniście obciążać go wysiłkiem i nie przesilać kłutej ręki.

Wampiriada – zbiorowe oddawanie krwi

Fakt, że krew jest bezcenna powoduje częste organizowanie zbiorowych akcji oddawania krwi. Jedną z takich akcji jest Wampiriada w której kilka razy miałem okazję wziąć udział. Jest to bardzo pozytywna akcja. Wiele osób obawia się oddawać krew, a większa grupa osób dodaje otuchy i mobilizuje. Warunki w których realizowane jest oddawanie krwi zapewniają bezpieczeństwo i nie ma potrzeby obawiać się brania udziału w takich akcjach. Dodatkową zachętą z pewnością są koszulki.

Honorowe oddawanie krwi
Honorowe oddawanie krwi

Akcje takie maja swoje edycje wiosną i jesienią. Przede mną już niedługo kolejna jesienna edycja. Jeżeli ktoś jest z okolic Białegostoku serdecznie Was zachęcam do wzięcia udziału. Jeżeli Wasz stan zdrowia jest dobry, nie chorowaliście z wysoką gorączką w ostatnim miesiącu i nie przechodziliście zabiegów to nadajecie się na Honorowych Dawców Krwi :D. Umieszczam poniżej harmonogram:

Wampiriada Białystok jesień 2014
Wampiriada Białystok jesień 2014

Podsumowanie

Oddawanie krwi potrafi uzależnić i to nie w sposób szkodliwy dla zdrowia. Wręcz przeciwnie, oddawanie krwi staje się czymś w rodzaju spełniania dobrego uczynku. Jeżeli choć w niewielkim stopniu zainteresowałem Cię tym tematem to skorzystaj z tej szansy i pomóż innym. Z chęcią przeczytam w komentarzach Wasze wrażenia z udziału w takich akcjach. Napiszcie jak wyglądało Wasze pierwsze oddawanie krwi?. Do zobaczenia na Wampiriadzie!

2 thoughts on “Nie bądź żyła! – honorowe oddawanie krwi

  1. Wampiriada Białystok

    Cześć Kuba!
    Wielkie dzięki, że wspomniałeś o Wampiriadzie, jest nam niesamowicie miło 🙂 Pozwoliliśmy sobie udostępnić Twój artykuł o honorowym krwiodawstwie na naszym fanpage’u:)

    Pozdrawiamy i mamy nadzieję, że odwiedzisz nas podczas wiosennej edycji akcji 🙂

    1. Wasza akcja jest godna polecenia. Do zobaczenia na kolejnej akcji 🙂

Napisz co uważasz